„Służba Zdrowia” nr 19-22/2002
Obrót wierzytelnościami zakładów opieki zdrowotnej
KRZYSZTOF KŁOS
Problem zobowiązań zakładów ponownie stał się jednym z głównych tematów dyskusji o kondycji polskiej służby zdrowia oraz kierunkach dalszych reform. Tę dyskusję toczą na razie przede wszystkim przedstawiciele jednostek samorządu terytorialnego jako organów założycielskich dla zdecydowanej większości publicznych zakładów opieki zdrowotnej oraz menedżerowie tych zakładów. Podobno według wiceminister zdrowia Kralkowskiej, nad problemem pracuje także zespól złożony z przedstawicieli trzech resortów: zdrowia, finansów i skarbu (Służba Zdrowia nr 9-10 z br.).
Przypomnijmy: z końcem 1998 roku zakłady opieki zdrowotnej, które rozpoczynały samodzielny byt prawny od 1 stycznia 1999 roku, zostały oddłużone na łączną kwotę około 7 do 8 miliardów złotych, przy czym proces przejmowania przez Skarb Państwa nie objął jednostek kolejowych oraz tych zakładów, które samodzielność uzyskały w latach wcześniejszych. Obecnie, jak informują różne źródła, poziom zadłużenia publicznych zakładów opieki zdrowotnej szacuje się na 3 do 5 miliardów złotych. Opierając się na danych pochodzących z Małopolski, sądzić można, iż ta druga wartość jest raczej zawyżona. Być może jednak Małopolska, ze zobowiązaniami ogółem w szacunkowej wysokości 250 milionów złotych (w tym ok. 30% to zobowiązania wymagalne) stanowi jaśniejszy obszar na mapie długów polskiej służby zdrowia.
Niejako na marginesie wypada wspomnieć, iż dyskusja o zobowiązaniach ma sens o tyle, o ile powiązana jest z analizą płynności finansowej zakładu. Każdy, bowiem podmiot gospodarczy ma na dany poziom zobowiązań z jednej strony oraz określony poziom aktywów obrotowych -z drugiej. Wzajemne relacje tych dwóch wielkości stanowią kluczową informację o płynności finansowej, a zatem o zdolności do spłaty zobowiązań.
Na przykładzie 29 samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej (w tym 20 szpitali), dla których województwo małopolskie jest organem założycielskim – przeanalizowano korzystając z systemu monitoringu prowadzonego przez Departament Polityki Społecznej Urzędu Marszałkowskiego, poziom zobowiązań i płynność finansową w latach 1999-2001. Owe 29 zakładów opieki zdrowotnej zakończyło rok 1998 ze zobowiązaniami w wysokości około 128 milionów złotych. W latach 1999-2000 poziom zobowiązań ogółem wahał się w przedziale od 60 do 70 milionów złotych. Nastąpił zatem spadek o 53 do 45% w stosunku do poziomu z końca roku 1998. W roku 2001 zobowiązania tych zakładów utrzymywały się na poziomie od 75 do 80 milionów złotych. Stanowiło to spadek odpowiednio o 42 do 38% w stosunku do poziomu z końca roku 1998.
Szczegółowe dane przedstawiono na wykresie 1.

Równolegle analizowano płynność finansową, wybierając do obserwacji wskaźnik płynności II stopnia, określony przez iloraz zobowiązań oraz sumy należności i środków pieniężnych. Wskaźnik ten powinien się zawierać w przedziale 1,0 do 1,5. Niższe wartości, zwłaszcza poniżej 0,5, wskazują na duże problemy z płynnością finansową, a zatem na niską zdolność regulowania zobowiązań. Z kolei wartości wyższe, powyżej 2,0, wskazują na nadpłynność, co z punktu widzenia prawidłowego zarządzania finansami jest również niewłaściwe.
Przeciętne wartości analizowanego wskaźnika wynosiły w 1999 roku około 0,85, zaś w latach 2000-2001 mieściły się w przedziale od 1,2 do 1,35. Szczegółowe dane przedstawiono na wykresie 2.

Podsumowując można stwierdzić, że w latach 1999-2001 nastąpił istotny, z punktu widzenia samych zakładów opieki zdrowotnej, jak i finansów publicznych, spadek poziomu zobowiązań, (przy czym trzeba jednak odnotować tendencję wzrostową w 2001 roku), a także, iż przeciętny poziom płynności finansowej był w owych latach zadowalający. Średnie statystyczne mają jednak to do siebie, że skutecznie ukrywają dramaturgię relacji wierzyciela i dłużnika znacznej grupy zakładów charakteryzujących się wskaźnikiem płynności poniżej 1,0, wynoszącej w różnych okresach od 24 do 45%, a ostatnio, tj. w III kwartale 2001 roku - 34%.
Tej właśnie grupie zakładów postanowiono poświęcić szczególną uwagę, analizując ich zobowiązania wymagalne oraz dotyczący ich proces zwany obrotem wierzytelnościami. W grudniu 2001 roku do wspomnianych wyżej 29 zakładów opieki zdrowotnej, dla których organem założycielskim jest województwo małopolskie, wystosowano ankietę zawierającą pytania o wielkość zobowiązań ogółem, wielkość zobowiązań wymagalnych, głównych wierzycieli, kwoty wierzytelności w obrocie, nazwy firm przejmujących wierzytelności, a wreszcie – wystawione weksle własne i trasowane. Analizowanym okresem były lata 1999-2001. Zobowiązania wymagalne wynosiły nieco ponad 23 miliony złotych na koniec 2001 roku, co stanowiło około 30% zobowiązań ogółem 29 wojewódzkich samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej. Główni wierzyciele (powyżej 10%) udziału w strukturze zobowiązań zakładów opieki zdrowotnej) to: ZUS, PZF Cefarm, Cefarm - Częstochowa, Zakłady Materiałów Opatrunkowych w Toruniu, Chifa spółka z o.o., PFRON, Kolejowe Zakłady Zaopatrzenia Farmaceutycznego, Szpital Uniwersytecki w Krakowie, Gmina Tarnów i Skawina, Województwo Małopolskie, Zakład Wodociągów i Kanalizacji, Zakłady Gazownicze, Greenhouse Capital Management SA, PKOBPS.A.
Dominującą cechą, charakterystyczną dla 66% zakładów, jest jednak znaczne rozproszenie wierzycieli (udział w strukturze zobowiązań poniżej 10%) i to przede wszystkim ci wierzyciele - dostawcy towarów i usług - dokonują zbycia wierzytelności publicznych zakładów opieki zdrowotnej. O obrocie wierzytelnościami informuje 9 (31%) zakładów (wyłącznie szpitale), o wystawionych wekslach (jako zabezpieczenie kredytu lub innego zobowiązania) informują 3 (10%) zakłady. Kwotę wierzytelności w obrocie szacuje się na około 8 milionów złotych, co stanowi około 33% zobowiązań wymagalnych oraz około 10% zobowiązań ogółem. Stanowi ona zaledwie 0,025% wartości księgowej aktywów analizowanej grupy zakładów opieki zdrowotnej. Główne instytucje finansowe oraz ich udział w obrocie wierzytelnościami przedstawia tabela.
|
TABELA |
||
|
Lp. |
Firma |
Udział w obrocie wierzytelnościami |
|
1 |
Magellan spółka z o.o. - Łódź |
25,0% |
|
2 |
Greenhouse Capital Management SA-Sopot |
24,0% |
|
3 |
Bank Współpracy Europejskiej |
15,0% |
|
4 |
TIP Inwestycje - Toruń |
7,4% |
|
5 |
Broker Sosnowiec |
7,2% |
|
6 |
BrokerHouse spółka z o.o. -Poznań |
4,8% |
|
7 |
Towarzystwo Finansowe BOŚ |
3,8% |
|
8 |
PW Profit spółka z o.o. - Lęczna |
3,5% |
|
9 |
Urtica Finanse S.A. |
2,8% |
|
10 |
Pharmag HM spółka z o.o. - Gdańsk |
2,7% |
|
11 |
Projekty Kapitałowe spółka z o.o. - Kraków |
2,0% |
|
12 |
Pozostałe |
1,8% |
Jak można zauważyć, do 4 firm należy około 75% analizowanego rynku. Główne metody działania firm dokonujących obrotu wierzytelnościami to przyspieszona windykacja należności (rzadziej) oraz porozumienie z dłużnikiem rozkładające spłatę długu na 24 do 48 miesięcznych rat z okresem karencji od kilku do dwunastu miesięcy przy stopie procentowej odpowiadającej odsetkom ustawowym pomniejszonym o 4-5% (częściej). Zidentyfikowano jedną firmę, to jest Pharmag S.A., działającą wraz ze specjalnie powołaną do tego celu instytucją finansową Pharmag HM w oparciu o program sekurytyzacji aktywów. Program ten polega na przekształcęniu aktywów - w tym przypadku należności zakładów opieki zdrowotnej - w papiery wartościowe. Posiadający te aktywa tzw. aranżer zbywa je instytucji finansowej, która na ich podstawie emituje papiery wartościowe (tzw. ABS - asset backed securities) plasowane następnie na rynku finansowym. Pozyskane środki finansowe pozwalają zamknąć ten cykl, przy czym koszty całej operacji w zasadzie pokrywa dłużnik (zakład opieki zdrowotnej). Część firm działa w oparciu o powiązania z bankami, np. Bankiem Ochrony Środowiska, Bankiem Współpracy Europejskiej czy Nordea Bank Polska S.A. z siedzibą w Gdyni, należącym do skandynawskiej grupy finansowej Nordea (na podstawie pełnomocnictw tego banku działa firma Greenhouse Capital Management S.A. z siedzibą w Sopocie).
Podsumowując wyniki tych analiz można stwierdzić, iż obrót wierzytelnościami zakładów opieki zdrowotnej dotyczy niewielkiej części zobowiązań publicznych zakładów opieki zdrowotnej. Jest on znikomo mały w stosunku do wartości księgowej aktywów, jakimi dysponują zakłady opieki zdrowotnej. W obecnej sytuacji finansowej, dla części zakładów opieki zdrowotnej pozbawionych wsparcia organu założycielskiego (ze względu na niewielkie możliwości budżetowe jednostek
samorządu terytorialnego) oraz nie posiadających zdolności kredytowej – zawarcie wieloletniego porozumienia z firmą, która przejęła wierzytelności, może być jedynym sposobem na przetrwanie. Rozłożenie na raty spłat zobowiązań może też być jedynym realnym programem osłonowym dla wewnątrzzakładowego programu restrukturyzacyjnego. Przynajmniej czasowo uwalnia ono zakład od zaciskającej się pętli zadłużenia, a w całym sektorze ochrony zdrowia zmniejsza tzw. zatory płatnicze.
Byłoby jednak niewybaczalnym błędem, o długofalowych negatywnych skutkach dla systemu opieki zdrowotnej, bagatelizowanie obserwowanych zjawisk i tendencji oraz pozostawienie dyrektorów zakładów, a zwłaszcza szpitali sam na sam z problemem narastającego długu. Problem ten, jako tkwiący w sferze organizacji i finansowania systemu ochrony zdrowia, zwłaszcza zaś opieki stacjonarnej, wymaga kontrakcji ze strony rządu i parlamentu oraz samorządowych struktur regionalnych i lokalnych (powiatowych).